Chcę walczyć o podium! | Na liderze zespołu Forda, Mikko Hirvonenie, solidne rolowanie podczas Rajdu Finlandii nie zrobiło większego wrażenia i nie spowolni go podczas następnej rundy w Niemczech, Fin bardziej niż powypadkowej „blokady” obawia się… deszczu.
Spieprzyłem Rajd Finlandii i to wszystko - zaczyna Hirvonen - To mnie nie spowolni, nic z tych rzeczy. Najważniejsze, że w Finlandii udowodniliśmy, że nadal jesteśmy szybcy. Chcę znów wrócić do walki.
Mikko nigdy nie wygrał na asfalcie, a próba zagrożenia dominacji Loeba na tej nawierzchni (ostatnim zawodnikiem, który wygrał na „czarnym” przed nim był Markko Martin w Katalonii 2004) wydaje się zbyt ambitnym pomysłem, szczególnie w rajdzie który…
Albo go kochasz albo nienawidzisz. Jeśli jest sucho, odcinki są dobre do jeżdżenia, ale gdy spadnie deszcz, to drogi są zdradliwe, błotniste, a woda z nich nie spływa.
Ze wszystkich obecnych tam charakterystyk, najbardziej lubię winnice (czyli odcinki piątkowe, przyp red.). Przyczepność jest rewelacyjna, odcinki nie są techniczne, a rytm jazdy buduje się świetnie dzięki wysokim prędkościom.
Odcinki na poligonie Baumholder są unikatowe. Nawierzchnia ciągle się zmienia, jest podstępnie, wyboiście i trzeba tam mieć rewelacyjnie ustawione auto.
Wynik w Finlandii mnie rozczarował, ale prędkość nastraja optymistycznie. Patrząc na nasze poprawki, to jestem ciekaw co będzie dla nas tutaj możliwe. Chcę walczyć o podium - podsumowuje Mikko.
(wacek) |