Rajdy|FormuÅ‚a 1|GSMP|WyÅ›cigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2012-03-25 13:11
Fernando i Sergio z kosmosu
Takich Grand Prix oczekujemy. Walka do ostatniego okrążenia, istotne decyzje strategiczne, zmienna pogoda i niespodziewany skład podium - podczas trzech godzin Grand Prix Malezji mieliśmy wszystko. Nawet beznadziejna decyzja sędziów o przerwaniu wyścigu (bo po co marnować deszczowe opony) nie położyła się cieniem na rywalizacji, z której zwycięsko wyszli Fernando Alonso i Sergio Perez.

Po wstępie możecie się spytać: "Co to za bzdura? Wygrało dwóch zawodników?". Biorąc po uwagę stoper, nie - najszybszy był Fernando Alonso. Hiszpan startując z ósmego pola rozpoczął solidnie i wiedział, że tylko jeśli mokre warunki się utrzymają (a padało całkiem solidnie), to jest szansa na przedarcie się przez McLareny i Red Bulle. Po restarcie inżynierowie Ferrari podjęli najważniejszą decyzję weekendu, a mechanicy wykonali ją perfekcyjnie - przeczekanie jednego okrążenia na zmianę opon na przejściowe. Nawet realizator nie skupił się na wyjeżdżającym z boksów Fernando, wszyscy myśleli, że jest on za McLarenami. Wtedy rozpoczęła się fenomenalna jazda Hiszpana.
Od 16. okrążenia był on poza zasięgiem konkurencji jadąc swoim beznadziejnym F2012 szybciej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Tempo lepsze od Hamiltona czy Vettela o 0.5-1s. było normą w trakcie pokonywanych przez niego na prowadzeniu 20 okrążeń. W końcówce zaczął doganiać go Perez, lecz bezskutecznie. Solidna, bezbłędna i równa jazda Fernando była zwyczajnie perfekcyjna. A Ferrari F2012 dało się grzecznie prowadzić. Kto by się spodziewał?

To samo pytanie można zadać odnosząc się do wyścigu jaki przejechał Sergio Perez. "moralny zwycięzca" Grand Prix Malezji nie był tak daleko od swojego pierwszego tryumfu jak można się było spodziewać. Ale skąd Sauber na P2? Otóż już na drugim okrążeniu Sergio zjechał po pełne deszczówki, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Gdy reszta stawki męczyła się ze zjazdami aż do szóstego okrążenia, Meksykanin przedzierał się i przed neutralizacją na ósmym kółku był trzeci. Po restarcie tym razem przeczekał falę zjazdów po opony pośrednie i prowadząc na 15 okrążeniu zjechał jako lider do boksów.
Wyjazd za Fernando wydawał się szczytem marzeń Saubera, ale dopiero wtedy rozpoczęła się prawdziwa rywalizacja. Sergio nie dość, że jechał tempem Fernando, to od około 30. okrążenia był regularnie szybszy o sekundę od kierowcy Ferrari! Krok po kroku doganiał go, by być blisko przeprowadzenia ataku na 39 kółku. Sytuacja była wręcz wymarzona na okr. 50. ale pomimo użycia DRS zabrakło niewiele - ostatecznie minimalny błąd i strata 5 sekund przed Pereza ustawiły ostatnie dziesięć minut wyścigu. Drugie miejsce po równorzędnej walce z Alonso i wyraźnie lepsze tempo niż ktokolwiek inny na torze to powody do dumy dla Meksykanina. Wzruszenie w ekipie Saubera było ogromne, ekipa której nikt przed sezonem nie postrzegał jako licząca się konkurencja ma na razie tyle samo wizyt na podium co Red Bull i Ferrari...

Po tak obfitym opisie Fernando i Sergio, komentarz do wyścigu Lewisa Hamiltona to przekąska. Anglik świetnie wystartował z Pole Position, ale po restarcie stracił werwę i zapał do szybkiej jazdy. Zupełnie jakby zamiast napoju energetycznego, w jego bidonie był wywar z relanium. Zero agresji. Zero błyskotliwej jazdy. Widzieliśmy jedynie skuteczną, równą i pewną jazdę Lewisa, który w tym roku woli ciułać punkty, niż ryzykować wypadek. Po starcie z P1 mogliśmy oczekiwać więcej.

Red Bull Racing jeździ na odwrót niż w zeszłym sezonie. Mark Webber solidnie zbiera punkty, a Vettel ma pecha. Tym razem Seb trafił na Karthikeyana, na którym przeciął oponę i stracił w ten sposób P4. W cwany sposób RBR chciało wycofać Vettela przed końcem wyścigu, by był on zaliczony jako nieukończony, ale ostatecznie mistrz świata finiszował na P11.

Mercedes w telegraficznym skrócie: porażka oponiarska. Mercedes F1 W03 zużywa opony tak szybko jak Nico Rosberg odżywkę do włosów - niestety w Malezji miało to koszmarny skutek. Nico borykał się z brakiem przyczepności i z czwartego miejsca zjechał bardzo szybko poza pierwszą dziesiątkę. Michael Schumacher po zrujnowanym starcie, kiedy uderzył go Romain Grosjean kroczek po kroczku awansował, by skończyć na P10.

Kontener z nagrodami TopRally.pl jest dziś pełen. Pierwszy, najbardziej zasłużony prezent otrzymuje Narain Karthikeyan. Jest to książeczka autorstwa Christijana Albersa pt. "Jak nie zjeżdżać z drogi" z autografami Jensona Buttona oraz Sebastiana Vettela. Narain zasłużył się dziś eliminując przednie skrzydło Jensona i tylną oponę Sebastiana wyłącznie jadąc powoli i źle ustępując miejsca przy dublowaniu. Daniel Ricciardo dostaje kubeczek pełen puszystego śniegu ze szczytu Alp francuskich za rozpoczęcie prawdziwej lawiny zmian opon z pośrednich na slicki. Australijczyk jak pierwszy zaryzykował i gdy okazało się, że jest na gładkich oponach o cztery sekundy szybszy od konkurencji, wszyscy zaczęli go małpować.

Największe trofeum, pozłacaną szarfę z tytułem "Przodownika beznadziejnie defensywnych i rujnujących widowisko decyzji" otrzymuje sztab sędziów. Jeśli jest sucho są slicki. Jeśli jest mżawka, są intermediaty. Jeśli pada bardziej, jest Safety Car i czerwona flaga. Po co więc deszczowe opony? Dzisiejsze przerwanie wyścigu po 8. okrążeniu było decyzją niepotrzebną i nie mającą realnego powodu. Nikt się nie porozbijał i nikt się nie zderzył, ale flaga zawisła. Gdyby nie późniejsza wartka akcja w walce o zwycięstwo, osób wieszających psy na sędziach byłoby więcej. I mieliby rację.

GP Malezji
Sepang, Malezja
56 okrążeń; 310.408km
Warunki pogodowe: Mieszane


Wyniki wyścigu:
1. Alonso (Ferrari) 2h44:51.812
2. Perez (Sauber-Ferrari) + 2.263
3. Hamilton (McLaren-Mercedes) + 14.591
4. Webber (Red Bull-Renault) + 17.688
5. Raikkonen (Lotus-Renault) + 29.456
6. Senna (Williams-Renault) + 37.667
7. Di Resta (Force India-Mercedes) + 44.412
8. Vergne (Toro Rosso-Ferrari) + 46.985
9. Hulkenberg (Force India-Mercedes) + 47.892
10. Schumacher (Mercedes) + 49.996
11. Vettel (Red Bull-Renault) + 1:15.527
12. Ricciardo (Toro Rosso-Ferrari) + 1:16.800
13. Rosberg (Mercedes) + 1:18.500
14. Button (McLaren-Mercedes) + 1:19.700
15. Massa (Ferrari) + 1:39.300
16. Petrov (Caterham-Renault) + 1 okr.
17. Glock (Marussia-Cosworth) + 1 okr.
18. Kovalainen (Caterham-Renault) + 1 okr.
19. Maldonado (Williams-Renault) + 2 okr.
20. Pic (Marussia-Cosworth) + 2 okr.
21. Karthikeyan (HRT-Cosworth) + 2 okr.
22. De la Rosa (HRT-Cosworth) + 2 okr.


Najszybsze okrążenie: Raikkonen, 1:40.722

Odpadli:
Kobayashi (Sauber-Ferrari) 47 okr.
Grosjean (Lotus-Renault) 4 okr.


Klasyfikacja kierowców po 2. rundzie:
1. Alonso 35
2. Hamilton 30
3. Button 25
4. Webber 24
5. Perez 22
6. Vettel 18
7. Raikkonen 16
8. Senna 8
9. Kobayashi 8
10. Di Resta 7
11. Vergne 4
12. Hulkenberg 2
13. Ricciardo 2
14. Schumacher 1


Klasyfikacja konstruktorów:
1. McLaren-Mercedes 55
2. Red Bull-Renault 42
3. Ferrari 35
4. Sauber-Ferrari 30
5. Lotus-Renault 16
6. Force India-Mercedes 9
7. Williams-Renault 8
8. Toro Rosso-Ferrari 6
9. Mercedes 1
Dodaj do:

(wacek)

2012-03-25 16:45:00Wypowiedzi po GP Malezji2012-03-25 13:11:00Fernando i Sergio z kosmosu2012-03-25 12:52:00Telegram: Sensacja w Malezji!2012-03-24 19:39:00Wypowiedzi po kwalifikacjach GP Malezji2012-03-24 08:59:00Rząd dla McLarena (ponownie)2012-03-24 07:16:00III sesja treningowa: Rosberg najlepszy2012-03-23 16:00:00Kimi Raikkonen cofnięty o pięć pozycji 2012-03-23 11:16:00Wypowiedzi najlepszej trójki drugiego treningu2012-03-23 09:05:00Hamilton ponownie najlepszy2012-03-23 05:29:00Hamilton najszybszy w I treningu2012-03-21 21:22:00Strefy DRS podczas Grand Prix Malezji
Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    WiÄ™cej informacji 



    Logowanie
    Login:
    HasÅ‚o: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl sÄ… wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    WiÄ™cej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje siÄ™ w Polityce PrywatnoÅ›ci.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies