Wystartowali dzięki pomocy Kajetanowiczów | W miniony weekend, w dniach 16-18 września 2010 roku odbył się 36. Rajd Koszyc. Impreza była piątą rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2010, a czwartą dla uczestników rywalizacji Renault Zdunek Clio Cup 2010. W zawodach udział wzięli bracia Jarosław Szeja i Marcin Szeja, korzystając z Renault Clio Sport PH2 (Faza I). Niestety z przyczyn technicznych nie udało się ukończyć rywalizacji.
Jarosław Szeja: Są dni lepsze i gorsze w karierze każdego sportowca. Niestety tegoroczny Rajd Koszyc możemy zaliczyć do tych drugich. Bardzo liczyliśmy na dobry wynik. Zależało nam na odwdzięczeniu się sponsorom i przyjaciołom za pomoc w zorganizowaniu tego startu. Największe podziękowania należą się Oli Kajetanowicz, za cierpliwość, wytrwałość oraz długie rozmowy ze sponsorami. Kajetanowi dziękujemy za stres na prawym fotelu pilota, pomoc w przygotowaniach i ustawieniach samochodu przed rajdem.
Ciężko jest nam komentować wydarzenia z ostatniej imprezy. Jak zawsze staraliśmy się z zespołem z całych sił, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, ale niestety nasze wysiłki poszły na marne. Po prostu ręce opadają, gdy rzecz, która praktycznie się nie zużywa, czyli komputer, psuje się i nie pozwala nam ukończyć rywalizacji.
Stare przysłowie mówi, że „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”, a my takich mamy wokół siebie. Świeżo upieczony Rajdowy Mistrz Polski 2010 - Kajetan Kajetanowicz, dzień po zdobyciu tytułu, w tak ważnym dla siebie momencie, znajduje czas i dzwoni by oznajmić, że rozmawiał ze sponsorami na nasz temat i jest duża szansa na wsparcie finansowe w kolejnych startach. Dlatego nasz cały zespół nie podda się, będziemy starać się z całych sił, będziemy walczyć do końca, pokażemy, że jesteśmy bardzo szybką załogą, w którą warto zainwestować. Podziękowania należą się naszemu sponsorowi - RUDY PROJECT, a także pozostałym partnerom: TVS, OX.pl, OES Records, Maxxifoto, Auto Serwis Tomasz Kiecoń, P.design,
Spider Design oraz TWA Group Polska. (Wojciech Fuk) |