Kajto przeskakuje przez bród | Po dwóch pierwszych odcinkach specjalnych w Rajdzie Warszawskim prowadzi załoga Kajetanowicz/Baran. Zawodnicy SPRT, podobnie jak i cała czołówka nie uniknęli przygód, szczególnie na pierwszym odcinku. Wszystkie auta czołówki przyjechały z "kontuzjami" , Fieście Sołowowa brakowało tylnej szyby, w Subaru rozbity był prawy przód i lewy tył, a dwieściesiódemka Kuchara zgubiła kawałek zderzaka.
OS 1 - Koziołek (16.04km) - Na pierwszym odcinku spotkało nas więcej przygód niż w ciągu całego sezonu. - skomentował przejazd tej próby Kajetan Kajetanowicz. Czas zdaje się temu przeczyć. Kierowca Imprezy wygrał odcinek przed Sołowowem (+2.9) i Kucharem (+6.1). Czołową piątkę uzupełnili Protasov (+26.2) oraz Rzeźnik (+27.5).
Pecha miał Robert Kujawski, który krótko po starcie wycofał się z powodu uszkodzonego zawieszenia.
OS 2 - Przez Bród (21.55km) - Tutaj przewaga Kajetanowicza była już znacznie poważniejsza. Odrobił on bowiem 14,7 do Sołowowa i 16,4 do narzekającego na wspomaganie kierownicy Kuchara. Czwarty Protasov miał już 51 sekund straty, a Ruta zameldował się na mecie z czasem o zaledwie 2.1sek gorszym od Ukraińca.
Kajetan Kajetanowicz: Mamy ślady walki, koło też dostało. Na pierwszym OSie, przed połową, był szybki lewy zakręt podbijający, osiemdziesiąt prostej i ciaśniejszy prawy, na wyjściu z łuku, wtedy za późno zacząłem hamować do prawego, sześć lewy był bardzo podbijający, jeszcze do tego ślisko na hamowaniu, jakoś tego wszystkiego nie przetrawiłem, za późno zacząłem hamować i nie zmieściliśmy się w zakręt, przy dużej prędkości uderzyliśmy w słup. W końcowym momencie odpuszczałem hamulec, żeby złapać właściwą linię, widząc, że za słupem jest pole, aby ponieść mniejsze straty. To i tak było OK. Później wypadliśmy, ale to w skutek prowadzenia się auta. Gdzieś tam jeden zakręt za bogato opisany i nie spodziewałem się, że aż tak nas wybije. Reszta OK. Ten drugi OS to wyrzucić z głowy to, że mamy krzywe koło z tyłu i pojechać szybko i co ciekawe, nie ryzykowaliśmy na tym. Jechaliśmy bardzo szybko, ale w miejscach gdzie auto mocno stawiało, tam byłem ostrożniejszy i to wszystko przyniosło bardzo dobry efekt. Jesteśmy zadowoleni. Na pierwszym odcinku spotkało nas więcej przygód niż w ciągu całego sezonu.
Maciej Baran: Walka była od początku, ślady walki to znak drogowy. Na zapoznaniu było wiadomo, że ktoś go skosi, koło chyba nie dostało. Na pierwszym odcinku nie byliśmy wolniejsi. Jak nie będziemy mogli to nie przyspieszymy.
Maciej Rzeźnik: Jesteśmy po pierwszej pętli i generalnie jestem słabo zadowolony. Bo jadę jakimś tam tempem, wydaje się, że szybko, ale patrząc na czasy, jesteśmy daleko gdzieś tam. Mamy troszkę słaby silnik, tak musimy już jechać, nic nie możemy zrobić. Ustawienia są w porządku, ale brakuje mocy. Drze się, krzyczy, ale po prostu nie jedzie. Pozostaje jechać tak jak jedziemy. Wydaje się, że jedziemy naprawdę szybko, ale po czasach nie widać.
Wyniki po OS 2
1. Kajetanowicz / Baran 21:36.9
2. Sołowow / Baran +17.6
3. Kuchar / Dymurski +22.5
4. Protasov / Aftanaziv +1:17.2
5. Ruta / Rozwadowski +1:20.6
6. Rzeźnik / Mazur +1:39.9
7. Butruk / Wilk +1:51.2
8. Abramowski / Siatkowski +1:55.9
9. Bełtowski / Drahan +2:58.4
10. Bębenek / Bębenek +3:16.3
Wyniki na żywo
(wacek) |