Rajdy|Formuła 1|GSMP|Wyścigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2010-05-30 17:40
Napalona Mandy rujnuje weekend Red-Bullowi
Po pierwszych okrążeniach wyścigu o Grand Prix Turcji w walce liczyli się tylko zawodnicy Red-Bulla i McLarena. Wydawało się, że jedynie spodziewany na torze deszcz może dodać pikanterii do pojedynku czterech kierowców, jednak to jeden z nich postanowił wyłamać się z szyku i awansować w klasyfikacji. Zamiast radości z dubletu widzieliśmy jeden z najbardziej żenujących wypadków ostatnich lat…

Wyjątkowo relacji nie zaczniemy od zwycięzcy wyścigu, a od dwóch największych jego przegranych. Chodzi oczywiście o zawodników zespołu Red-Bull Racing. Przez cały weekend byli oni najszybsi na torze do spółki z McLarenem. Kwalifikacje wygrane przez Marka Webbera były mimo wszystko zaskoczeniem, głównie ze względu na rewelacyjną formę Hamiltona. Sebastian Vettel natomiast miał awarię stabilizatora poprzecznego, która spowodowała zablokowanie koła na zakręcie 1 i w efekcie słaby czas ostatniego przejazdu.
Start Niemiec miał rewelacyjny, wyprzedził Lewisa i wydawało się, że będzie ścigał Webbera, jednak na 5 zakręcie kierowca RB5 stracił pozycję na rzecz Anglika i aż do pit stopów trzymał się za nim. Webbo w przeciwieństwie do poprzednich wyścigów nie był w stanie odskoczyć od ścigającej go trójki Hamilton-Vettel-Button i w efekcie dzieliło ich zaledwie 2,5-3 sekundy. Żaden z tej czwórki nie wybijał się specjalnie swoim tempem, jechali idealnie równo i dopiero podczas wymiany opon Vettelowi udało się pokonać Hamiltona. Niestety.
Sytuacja mająca miejsce na 40 okrążeniu przejdzie do historii Formuły 1 jako koronny dowód na to, jak wielkie problemy może rodzić dawanie dwóm kierowcom równych szans na zwycięstwo.
Vettel od kilku okrążeń był nieco szybszy od Webbera i doganiał go na prostej przed zakrętem 12. Na 40 okrążeniu pod koniec prostej postanowił zaatakować od lewej niemal nie mieszcząc się na torze. Mark Webber utrzymywał swoją linię wyścigową i tuż przed zakrętem dostał „strzała” od Vettela. Niemiec miał problem z utrzymaniem bolidu idealnie prosto jadąc po namalowanej białej linii i przed kończącym prostą lewym zakrętem odbił minimalnie w prawo, najprawdopodobniej po to, by lepiej ustawić się do zakrętu. Napalona Mandy (takie imię nadał swojemu bolidowi Vettel) zaczepiła o Webbera, straciła tylną oponę po kontakcie z ospoilerowaniem jego auta, wykręciła parę piruetów i zatrzymała się na poboczu. Webber przejechał dwa okrążenia tracąc zarówno prowadzenie jak i wiele sekund po uszkodzeniach doznanych w kontakcie z Mandy. Zjazd do boksów po nowy nos i Webber dotoczył się na 3 miejscu do mety niemal nie wykręcając po drodze najszybszego okrążenia wyścigu.

Sytuacja ta kładzie się cieniem na jak do tej pory całkiem udanej współpracy Webbo i Vettela w RBR. Niemiec już zapewnia, że to nie jego wina, a Australijczyk mówi bezradny, że Vettel go trafił i tyle. Kwas w zespole pozostanie na długi czas i kto wie jak to wszystko odbije się na zespole z mistrzowskimi aspiracjami.

Podobne aspiracja ma McLaren, który dziś świętował podwójny sukces. Lewis Hamilton po bardzo agresywnym początku wyścigu trochę zluzował i utrzymując świetne tempo wygrał wyścig. Jenson Button nie grał bynajmniej drugich skrzypiec. On również walczył o P1 i przez krótki moment nawet prowadził, tocząc zaciekły pojedynek z Lewisem. Zakończył się on przegraną mistrza świata, jednak był on absolutnie bezpieczny i obaj zawodnicy zachowali należyty margines bezpieczeństwa. Koniec wyścigu był jednak w ekipie McLarena gorący, okazało się, że brakuje im paliwa i… kto wie czy uda im się zwycięstwo utrzymać. Ani Lewis ani Jens nie wyglądali zbyt wesoło na podium co może trochę dziwić. Czyżby oba McLareny MP4-25 miały zostać zdyskwalifikowane za zbyt niską wagę?

Mercedes GP miał dziś bardzo solidny występ. Różnice między nimi a zespołami RBR i McLarena były widoczne gołym okiem. Michael Schumacher tracił 0,7-1,2 sek/okrążeniu ale jechał bardzo równo i zaliczył chyba najlepszy występ w tym roku, nie tylko ze względu na pozycję końcową, ale i ogólne tempo wyścigowe. Średnia strata sekundy na kółku i prowadzenie pociągu mającego aż 5 wagonów to dobry prognostyk na resztę sezonu. Nico Rosberg kłopotał się ponoć z oponami, lecz nie przeszkodziło mu to w osiągnięciu piątego miejsca i trzymaniu dystansu do szóstego Kubicy.

Zespół Renault może zaliczyć weekend do udanych. Robert Kubica był kompletnie niewidoczny dla kamer, lecz nie mógł wiele zrobić poza zdobyciem kilku cennych punktów. Fachowa robota, która dzięki zawirowaniom w czołówce utrzymuje go w strefie „pogoni za mistrzem”. 26 punktów straty to obecnie niewiele, a patrząc na oczekiwania przed sezonem jest to niespodziewany sukces. Witalij Pietrow był dziś sensacją. Jazda za Kubicą nie sprawiała mu problemu, podobnie jak obrona ósmego miejsca przed Alonso. Fakt faktem, że w walce z Hiszpanem uszkodził oponę i spadł przez to na 15 miejsce, jednak to on, na świeżych oponach wykręcił najszybsze okrążenie wyścigu. Gratulacje dla Rosjanina jak najbardziej zasłużone.

Inni zawodnicy również zasługują na krótką wzmiankę: duet Ferrari (800 GP zespołu!!!) zafundował nam słabiutki występ, najbardziej przeciętny w całym sezonie; Williams ma wielki problem z aerodynamiką, na prostej Rubens Barrichello nie był w stanie uciec przed bolidem Lotusa (!!!), a ostatnim „wyróżnionym” jest Kamui Kobayashi - pierwsze punkty dla Saubera z De la Rosą tuż za nim.


Turkish Grand Prix 2010
Istanbul, Turcja;
58 okrążeń; 309.396km;
Pogoda: sucho

Wyniki:
1. Hamilton ( McLaren-Mercedes ) 1h28:47.620
2. Button ( McLaren-Mercedes ) + 2.645
3. Webber ( Red Bull-Renault ) + 24.285
4. Schumacher ( Mercedes ) + 31.110
5. Rosberg ( Mercedes ) + 32.266
6. Kubica ( Renault ) + 32.824
7. Massa ( Ferrari ) + 36.635
8. Alonso ( Ferrari ) + 46.544
9. Sutil ( Force India-Mercedes ) + 49.029
10. Kobayashi ( Sauber-Ferrari ) + 1:05.650
11. De la Rosa ( Sauber-Ferrari ) + 1:05.944
12. Alguersuari ( Toro Rosso-Ferrari ) + 1:07.800
13. Liuzzi ( Force India-Mercedes ) + 1 okr.
14. Barrichello ( Williams-Cosworth ) + 1 okr.
15. Petrov ( Renault ) + 1 okr.
16. Buemi ( Toro Rosso-Ferrari + 1 okr.
17. Hulkenberg ( Williams-Cosworth ) + 1 okr.
18. Glock ( Virgin-Cosworth ) + 2 okr.
19. Di Grassi ( Virgin-Cosworth ) + 3 okr.

Najszybsze okrążenie: Petrov, 1:29.165

Niesklasyfikowani/Odpadli:
Chandhok HRT-Cosworth 53 okr.
Senna HRT-Cosworth 47 okr.
Vettel Red Bull-Renault 40 okr.
Kovalainen Lotus-Cosworth 34 okr.
Trulli Lotus-Cosworth 33 okr.


Mistrzostwa Świata F1 po 7. rundzie:

Kierowcy:
1. Webber 93
2. Button 88
3. Hamilton 84
4. Alonso 79
5. Vettel 78
6. Massa 67
7. Kubica 67
8. Rosberg 66
9. Schumacher 34
10. Sutil 22
11. Liuzzi 10
12. Barrichello 7
13. Petrov 6
14. Alguersuari 3
15. Hulkenberg 1
16. Buemi 1
17. Kobayashi 1

Konstruktorzy:
1. McLaren-Mercedes 172
2. Red Bull-Renault 171
3. Ferrari 146
4. Mercedes 100
5. Renault 73
6. Force India-Mercedes 32
7. Williams-Cosworth 8
8. Toro Rosso-Ferrari 4
9. Sauber-Ferrari 1
Dodaj do:

(wacek)

2010-06-01 20:40:00O wyścigu w Turcji i kanale F w R302010-06-01 20:25:00Hamilton: Między nami nie dojdzie do takiej sytuacji2010-05-31 16:46:00W Ferrari nie ulegają depresji2010-05-30 19:17:00Kubica: Dobry weekend2010-05-30 17:40:00Napalona Mandy rujnuje weekend Red-Bullowi2010-05-30 17:27:00Przełamać dominacje RBR2010-05-30 16:14:00Bykiem w Kangura?!2010-05-30 15:43:00Telegram: Pierwsza wygrana Hamiltona2010-05-29 16:31:00Kubica: Szansa na sporo punktów2010-05-29 15:39:00Hamilton nie będzie uciekał przed Vettelem, ale gonił Webbera2010-05-29 14:16:00Webber wygrywa kwalifikacje2010-05-29 10:01:00Vettel rzutem na taśmę!2010-05-28 17:16:00Kubica: Poprawić balans2010-05-28 17:02:00Button: Red Bull nie pokazał swoich możliwości2010-05-28 15:09:00Tym razem Button2010-05-28 09:06:00I trening przed GP Turcji dla Hamiltona!2010-05-27 17:32:00Kanał F u Red Bulla i Force India2010-05-25 15:45:00Boullier: R30 z wyścigu na wyścig lepszy2010-05-25 15:41:00Renault: Odczarowujemy zakręt numer 8.2010-05-24 22:13:00Pietrow przed GP Turcji2010-05-24 20:13:00Kubica: Jeszcze długa droga przed nami2010-05-17 16:40:00Kanał F wróci od GP Turcji?
Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    Więcej informacji 



    Logowanie
    Login:
    Hasło: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl są wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    Więcej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje się w Polityce Prywatności.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies