Ogier największym rywalem Loeba? | Pierwsze zwycięstwo Sebastiena Ogier w Mistrzostwach Świata stawia go, według Loeba, w roli głównego rywala sześciokrotnego mistrza w drodze po siódmy tytuł…
To zaledwie drugi sezon w samochodzie klasy WRC dla Sebastiena Ogier, jednak nie przeszkadza mu to, by po swoim pierwszym tryumfie w tym cyklu zajmować drugie miejsce w generalce ze stratą 38 punktów do lidera.
Z pewnością wiem, że jest wielkim rywalem – może nawet największym. - zaczyna Sebastien Loeb - W kilku poprzednich rajdach pokazał, że jest silniejszy od kogokolwiek innego w mistrzostwach. Będziemy walczyć
Jasne, że wolę wygrywać, ale czasem trzeba zaakceptować fakt, że nie możemy wygrać wszędzie, a Seb Ogier był tu bardzo mocny
Nie jestem rozczarowany – zdobyłem sporo punktów. Meta była bardzo ważna i zachowujemy prowadzenie w mistrzostwach. Nie byłem chyba dość agresywny pierwszego dnia i straciliśmy tam trochę czasu.
Seb przejechał perfekcyjny rajd, a nasz taki nie był. Jego poziom jazdy jest bardzo wysoki i trzeba przejechać perfekcyjny rajd, by wygrać. Nam się to nie udało.
Swoją pierwszą prawdziwą szansę na zwycięstwo Ogier zaprzepaścił w Nowej Zelandii, co umożliwiło odniesienie zwycięstwa Jari-Matti Latvali. Mimo frustracji po tak przegranym pojedynku, Ogi uważa, iż zwycięstwo po pojedynku łeb w łeb z Loebem jest znacznie cenniejsze.
Parę tygodni temu, byłem bardzo rozczarowany tym, że nie odniosłem zwycięstwa, ale wiedziałem, że szło mi rewelacyjnie i miałem tam dobry weekend. Ten był jednak perfekcyjny. Cisnęliśmy bardzo mocno już od startu aż do mety i mamy zwycięstwo.
Zdobyć je w walce z Sebem było świetnie. Jest najlepszym kierowcą w historii, odnośnikiem dla wszystkich. Tak jak teraz myślę, może dobrze było zaczekać i odnieść pierwsze zwycięstwo właśnie w taki sposób.
Pomimo potoku pochwał od Loeba, „Seb II” nie uważa, by mógł w tym roku być zagrożeniem dla mistrza świata.
Pokonaliśmy go raz. Teraz musimy być w stanie walczyć z nim na każdej nawierzchni w każdym rajdzie – on jest przecież szybki wszędzie. Pokonaliśmy go tutaj, to dobrze, ale czeka nas jeszcze sporo pracy. (wacek) |