Okrążenie toru Monza z Kubicą | Monza to wyjątkowe miejsce dla tifosi, dla Ferrari, dla wszystkich włoskich kierowców - a także dla mnie. Czuję się tam jak w domu. Mieszkałem kiedyś około 6 km od Monzy i czasami, kiedy wiatr wiał we właściwym kierunku, mogłem usłyszeć odgłosy testów.
Jako że mieszkałem tam, myślę, że jestem dosyć popularny we Włoszech i otrzymuję duże wsparcie ze strony włoskich kibiców, za co jestem im wdzięczny. Jednego roku, zaprojektowałem swój kask z włoską flagą, jako wyraz podziękowania za ich wsparcie. Wciąż jestem Polakiem, ale Włochy dały mi wiele jako kierowcy.
Monza to zupełnie różny tor w porównaniu z innymi obiektami i właśnie dlatego naprawdę lubię tam jeździć. Są tutaj długie proste i najwyższa średnia prędkość w kalendarzu, ale jest trudno, ponieważ nie jesteśmy przyzwyczajeni do jazdy z tak niskim dociskiem aerodynamicznym. Zauważasz, że bolid nagle sprawia wrażenie dosyć lekkiego i musisz wyczuć jak go prowadzić.
W przeszłości, kiedy mieliśmy testy na tydzień przed wyścigiem, była szansa, aby przystosować się do tego. Z powodu niskiego docisku aerodynamicznego, zdecydowanie bardziej polegamy na przyczepności mechanicznej, niż na innych torach. Potrzebny jest bolid, który jest dobry na dohamowaniach i zapewnia dobrą trakcję na wyjściach z szykan.
Zakręty sześć i siedem, Lesmo, są dosyć trudne, szczególnie drugi łuk Lesmo. To bardzo krótki zakręt i bardzo łatwo wyjechać tam szeroko na wyjściu, szczególnie dlatego, że ciągle zmniejszają tam liczbę tarek. To bardzo trudny zakręt i naprawdę potrzeba dobrego wyjścia, ponieważ jest długi dojazd przed szykaną Ascari. Wygląda jak prosty zakręt, ale ja zawsze uważałem, że jest bardzo trudny.
Ostatni łuk, zakręt jedenasty, Parabolica, jest słynnym zakrętem, ale nie stanowi już takiego wyzwania. To bardzo długi łuk, ale jest otwarty i przez bardzo długi czas jedzie się na pełnym gazie. Ma on bardzo ważne wyjście i często można złapać podsterowność, jeśli zbyt wcześnie rozpocznie się przyspieszanie. Jeśli tak zrobisz, to po prostu masz nadzieję, że będzie w porządku. Tak więc jest to przyjemny zakręt, ale nie stanowi zbyt dużego wyzwania. (Wojciech Fuk) |