Petter i Jari-Matti gotowi na Monte Carlo | Po raz pierwszy od 2005 roku bez Mikko Hirvonena w składzie, zespół Forda startuje do nowego sezonu Mistrzostw Świata. Z Jari-Matti Latvalą jako liderem i pomagającym mu Petterem Solbergem fabryczne Fiesty o numerach bocznych 3 i 4 wkraczają na terytorium Sebastiena Loeba - Rajd Monte Carlo. Na co liczą JML i Petter na niesprzyjającym im gruncie?
Dla Jari-Matti Latvali będzie to piąte Monte, ale do tej pory był w nim co najwyżej dwunasty w sezonie 2008 kiedy po raz ostatni oglądaliśmy klasyka w RSMŚ - Czuję się szybszy na asfalcie niż kiedykolwiek byłem - zaczyna Jari-Matti Latvala - Mamy wszystko co potrzeba, by odnieść sukces w tym sezonie, mocny zespół, szybkie auto i dwóch dobrych kierowców. Musimy to dobrze ułożyć przez cały sezon i jeśli to zrobimy, to możemy walczyć o tytuły mistrzowskie wśród kierowców jak i konstruktorów. Jeździłem w Fordzie przez parę lat, ale sądzę, że w tym sezonie mamy największą szansę na zwycięstwo.
Zwycięstwo z ekspertami od asfaltu będzie trudne, ale miejsce na podium stanowić będzie dobry start do sezonu przed rajdami, które bardziej mi odpowiadają.
Dla Pettera Solberga będzie to pierwszy start w Fordzie od Rajdu Finlandii 2000, gdzie rolował swoim Focusem i wpadł do jeziora. Statystki Pettera w Monte są lepsze niż Jari-Matti'ego, ale nadal nie imponujące Był bowiem piąty w 2008 roku, ale aż w czterech z ośmiu startach nie dojeżdżał do mety. 37-latek jest już po swoich pierwszych testach, które wypadły pozytywnie: Szybko złapałem dobre wyczucie - zaczyna Petter Solberg - Ścigałem się po tych odcinkach w zeszłym roku, kiedy to nie był rajd w WRC więc znam wszystkie oesy poza tymi dwoma nowymi. Rajd mi się podoba, choć warunki mogą być ciężkie. Nie ma trudności jeśli jest sucho, ale gdy będzie mokro, to można oczekiwać czarnego lodu i śniegu. Dobranie odpowiednich opon wymaga dobrego zgrania zespołu, właściwej strategii i dostępu do najświeższych wiadomości pogodowych.
Powrót do Forda jest ekscytujący, a start w zespole fabrycznym jest powodem dla którego prowadziłem swoją własną ekipę przez trzy lata. Nie jestem tutaj by tylko nabijać kilometry. Wraz z Jari-Mattim chcemy walczyć o tytuły i wierzę, że możemy.
Dodatkowo ten start będzie setnym rajdem w WRC dla pilota Pettera, Chrisa Pattersona. (wacek) |