Rajdy|FormuÅ‚a 1|GSMP|WyÅ›cigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2012-05-13 17:25
Pierwszy raz Pastora
Najnudniejsze zwykle Grand Prix sezonu, gdzie liczba miejsc do wyprzedzania jest zwykle równa ilości fanów Lewisa Hamiltona na trybunach okazało się miejscem renesansu zespołu Williams. Bezlitośnie besztany w zeszłym roku przez niemal wszystkich rywali zespół odniósł swoje pierwsze od ponad siedmiu lat zwycięstwo. Pecha miała pierwsza czwórka punktacji, a nowym liderem jest Fernando Alonso.

Pastor Maldonado do tej pory nie zachwycał swoimi osiągnięciami na torze. Przebijał się do transmisji tylko wtedy, gdy radośnie wyrżnął w jakiegoś nieszczęsnego rywala, albo (tak jak w Australii) z braku kolegów do sprzątnięcia z toru, sam katapultował się w jakąś przeszkodę.
Dziś z racji tego, że startował z Pole Position, liczba kierowców do zaatakowania ograniczyła się wyłącznie do Alonso, który wyprzedził go już na starcie. Wenezuelczyk trzymał się blisko Fernando aż do drugiej serii zjazdów, gdzie znacznie wcześniej zjechał na pitstop i kręcąc (dzięki świeżym oponom) czasy o ponad sekundę na okrążeniu lepsze od Hiszpana wysunął się na prowadzenie. Jednocześnie cały czas miał lepsze tempo od Raikkonena, który zmagał się z miękką mieszanką. Do 62. okrążenia wydawało się, że Fernando ma szansę na dogonienie Pastora, jednak opony w jego Williamsie nie zamierzały poddać się tak szybko jak liczyli na to inżynierowie z Maranello. Maldonado podczas ostatnich trzech okrążeń odskoczył od Alonso na tyle, by z bezpiecznym zapasem pokonać ostatnie wiraże. Jest to zasłużony rezultat po bardzo wyrównanym i niewybaczającym błędów popołudniu. Pastor przez ponad półtorej godziny jechał równym, pewnym i szybkim tempem, nie zostawiając praktycznie niczego w rękach losu.

Bożyszcze miejscowych kibiców, czyli Fernando Alonso opuszcza tor w Katalonii z mieszanymi uczuciami. Tak, walczył o zwycięstwo (po raz pierwszy w suchych warunkach) i tak, jego bolid po poprawkach bez problemu ogrywał większość konstrukcji rywali. Jednocześnie przegrał on wyścig z wykorzystującym swoją pierwszą taką okazję Pastorem Maldonado i - patrząc na cały dystans - nie mając pomimo swojego olbrzymiego doświadczenia, żadnego atutu w ręce. Podganianie Wenezuelczyka w końcówce nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, który został zaprzepaszczony delikatnie spóźnionymi zjazdami do boksów. Koniec końców, Fernando obronił się (ledwo) przed Raikkonenem i znów lideruje w mistrzostwach. A o to przecież chodzi.

Ciężko przewidzieć, czy Kimi Raikkonen mógł dziś wygrać. Oczywiście ktoś mądry powie "wystarczyło, żeby wcześniej zjechał po nowe opony" , ale trzeba pamiętać, że to właśnie większy przebieg opon Fernando i Pastora spowodował, że Kimi mógł ich tak ośmieszać podczas ostatniego stintu. Różnica sześciu okrążeń pomiędzy trzecimi zjazdami Maldonado i Raikkonena sprawiła, że pomimo straty Fina wynoszącej 20 sekund, w ciągu 18 kółek zmalała ona do czterech. Można odnieść wrażenie, że do 48 okrążenia Kimi spał. Nie utrzymywał tempa liderów, tracąc po 0.5-1 s. utrzymywał dystans. Po założeniu świeżego kompletu twardych opon Raikkonen narzucił mordercze tempo. Sekundę-półtorej szybszy niż Maldonado i Alonso zbliżał się do nich kawałek po kawałku. Teoria Lotusa, iż "Fernando i Pastor zjadą" okazała się bzdurą i trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce. Niestety dla fanów Kimiego (i na szczęście dla fanów Scuderii), zabrakło jednego okrążenia, by Kimster wyprzedził Alonso. Suma summarum dla Fina był to dobry wyścig. Solidna ilość zebranych punktów pozwala stwierdzić, że Kimi w tym roku walczy o Mistrzostwo Świata. Jak za starych, dobrych czasów...

Red-Bull Racing rozczarował. Wczorajsza nietypowa strategia zużywania miękkich opon u Sebastiana Vettela, tak by dziś korzystać z twardszych Pirelli okazała się bezużyteczna. Niemiec utknął w środku stawki i dostał jeszcze karę przejazdu przez boksy za ignorowanie żółtej flagi. Pomimo to, na ostatnich okrążeniach awansował aż na P6 za co należą mu się (skromne bo skromne) brawa. Mark Webber miał dziś mierny dzień. Bez tempa, bez pomysłu na wyścig i bez punktów.

Mercedes również nie zachwycił. Nico Rosberg miał nie najgorsze tempo, ale nie zdołał utrzymać całego pociągu za sobą aż do końca. Bycie wyprzedzonym przez Kobayashiego i Vettela to nie koniec świata, ale jednocześnie strata kilku punktów. Michael Schumacher wystartował świetnie, lecz to był koniec dobrych informacji na dziś. Doganiając jadącego na starych oponach Bruno Sennę, MSC źle ocenił odległość i nie zauważył, że SEN może wejść w T1 znacznie wolniej. Efekt? Michael staranował tył Williamsa na dohamowaniu siejąc spustoszenie i rozrzucając części swojego spoilera po całym zakręcie. "Idiota!" skomentował postawę Bruno Michael, ale tym razem wina była chyba jednak po stronie MSC.

Dzisiejszy zestaw nagród obejmuje takie sławy jak: Felipe Massa, któremu już nie jest potrzebna łopata ani lokalizacja Rowu Mariańskiego, ale nowa tożsamość. Brazylijczykowi sprezentujemy paszport dowolnego kraju i darmowy przelot (w luku bagażowym, a co!) zanim rozjuszeni Tifosi rozerwą go na strzępy. Fernando miał solidne P2. Massa P15 i gonił go Kovalainen. ; Narain Karthikeyan dostanie od nas co tylko sobie zażyczy, by tylko zniknął z F1. Z łaski zakwalifikowany do wyścigu. Dziś przeszkodził Webberowi jadąc wolno i środkiem, a dodatkowo wywołał żółtą flagę odpadając niedaleko pitlane. Naprawdę. Prosimy. Przestań.

Grand Prix Hiszpanii
Katalonia;
66 okr. ; 307.104km;
Pogoda: Słoneczna

Wyniki:
1. Maldonado (Williams-Renault) 1h39:09.145
2. Alonso (Ferrari) + 3.195
3. Raikkonen (Lotus-Renault) + 3.884
4. Grosjean (Lotus-Renault) + 14.799
5. Kobayashi (Sauber-Ferrari) + 1:14.641
6. Vettel (Red Bull-Renault) + 1:17.576
7. Rosberg (Mercedes) + 1:27.919
8. Hamilton (McLaren-Mercedes) + 1:28.100
9. Button (McLaren-Mercedes) + 1:25.200
10. Hulkenberg (Force India-Mercedes) + 1 okr.
11. Webber (Red Bull-Renault) + 1 okr.
12. Vergne (Toro Rosso-Ferrari) + 1 okr.
13. Ricciardo (Toro Rosso-Ferrari) + 1 okr.
14. Di Resta (Force India-Mercedes) + 1 okr.
15. Massa (Ferrari) + 1 okr.
16. Kovalainen (Caterham-Renault) + 1 okr.
17. Petrov (Caterham-Renault) + 1 okr.
18. Glock (Marussia-Cosworth) + 2 okr.
19. De la Rosa (HRT-Cosworth) + 3 okr.

Najszybsze okrążenie: Grosjean, 1:26.250

Odpadli:
Perez (Sauber-Ferrari) 38 okr.
Pic (Marussia-Cosworth) 36 okr.
Karthikeyan (HRT-Cosworth) 23 okr.
Senna (Williams-Renault) 13 okr.
Schumacher (Mercedes) 13 okr.

Klasyfikacja mistrzostw po piÄ…tej rundzie:

Kierowcy:
1. Vettel 61
2. Alonso 61
3. Hamilton 53
4. Raikkonen 49
5. Webber 48
6. Button 45
7. Rosberg 41
8. Grosjean 35
9. Maldonado 29
10. Perez 22
11. Kobayashi 19
12. Di Resta 15
13. Senna 14
14. Vergne 4
15. Hulkenberg 3
16. Schumacher 2
17. Massa 2
18. Ricciardo 2

Zespoły:
1. Red Bull-Renault 109
2. McLaren-Mercedes 98
3. Lotus-Renault 84
4. Ferrari 63
5. Williams-Renault 43
6. Mercedes 43
7. Sauber-Ferrari 41
8. Force India-Mercedes 18
9. Toro Rosso-Ferrari 6
Dodaj do:

(wacek)

2012-05-13 20:04:00Pożar w garażu Williamsa - Aktualizacja 2012-05-13 20:01:00Wypowiedzi kierowców po GP Hiszpanii2012-05-13 17:25:00Pierwszy raz Pastora2012-05-13 16:13:00Telegram: Sensacja w Barcelonie2012-05-12 16:25:00Wypowiedzi po kwalifikacjach GP Hiszpanii2012-05-12 14:00:00Czajenie się w boksach wygrywa McLaren2012-05-12 12:22:00III trening dla Vettela 2012-05-11 17:08:00Wypowiedzi kierowców po pierwszych treningach2012-05-11 15:44:00Jenson Button najlepszy podczas drugiej sesji2012-05-11 11:51:00I trening przed Grand Prix Hiszpanii – Alonso najszybszy 2012-05-10 19:38:00DRS na Circuit de Catalunya2012-05-09 14:46:00Dani Clos zastąpi Naraina Karthikeyana
Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    WiÄ™cej informacji 



    Logowanie
    Login:
    HasÅ‚o: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl sÄ… wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    WiÄ™cej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje siÄ™ w Polityce PrywatnoÅ›ci.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies