Renesans Loixa | Jeden wygrany odcinek i dwukrotnie druga pozycja - to dorobek z drugiej pętli Rajdu Barum Freddy'ego Loixa. Belg jechał bardzo równo, a wygranie drugiego przejazdu Trojaka znacząco zmniejszyło jego stratę do liderującego Jana Kopecky'ego. Rewelacyjną jazdą popisał się dziś Bryan Bouffier, mimo dwóch wycieczek poza trasę jest trzeci i traci zaledwie 0,3sek do Loixa oraz mniej niż pół minuty do liderującego Czecha...
Pierwszy odcinek drugiej pętli, dziewięciokilometrowe Biskupice dały zwycięstwo oesowe Valousek'owi, który wyprzedził o 0,2sek. Loixa i o 3,6sek. Wilksa. Czwarty był Bouffier (+3,7), a piąty - sensacja! - Keith Cronin w Protonie Satria Neo S2000! Zły dobór opon (twardy slick na mokry i brudny asfalt) kosztował Vaclava Pecha mnóstwo czasu i Czech na tej pętli stracił definitywnie szanse na zwycięstwo.
Siódma próba to wygrana lidera, Kopecky'ego, ale tuż-tuż za nim uplasował się Freddy Loix (+1,7). Trzeci był Kris Meeke (+3,6). Cronin w Protonie był siódmy ale i tak wyprzedził o 1,4 sek. ósmego Hanninena, który stracił do zwycięzcy 12,7sek. Żadnych zmian w generalce.
Ósmy oes to zdecydowany atak Hanninena. Fin wygrał, a cztery sekundy za nim uplasował się Bouffier, 9,1sek. za kierowcą Skody znalazł się Kris Meeke. Kopecky był czwarty (+9,8), a Mikkelsen piąty (+10,0). Keith Cronin miał niestety pecha, wypadek na tym odcinku w postaci wpadnięcia do strumyka wykluczył go z dalszej walki i wysłał z tras rajdu na rekonwalescencję. Irlandczyk ma skręcony nadgarstek.
Po tym odcinku Hanninen awansował na czwarte miejsce, relegując Loixa na piąte.
W rozmowie z reporterami, Loix powiedział, że "Po serwisie coś mi się przełączyło w głowie" , nas cieszy to, że w dobrą stronę. Belg znokautował wszystkich na Trojaku. 6,8sek. przewagi nad Kopecky'm na niespełna 30 kilometrach to może i niewiele, ale wystarczyło do katapultowania byłego zawodnika WRC na drugie miejsce. trzeci na próbie był Hanninen (+7,0), czwarty Wilks (+10,9), a piąty Mikkelsen (+11,2).
Szóste miejsce to Bouffier (+12,7), a dopiero ósmy był Meeke (+24,6). Brytyjczyk narzekał, że w ogóle nie ma pewności w swojej jeździe i w sumie nie powinno go być na mecie po momentach jakie miał na ostatniej próbie.
(wacek) |