| Współpraca Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas: redakcja[malpa]toprally.pl. |
| |
Trudny dzień, trzecie miejsce | Po drugiej pętli pierwszego etapu Rajdu Hiszpanii Oleksowicz i Obrębowski awansowali o dwie pozycje. Dzisiejszy dzień załoga zespołu Castrol TRW MOTOINTEGRATOR kończy na trzeciej pozycji w klasyfikacji SWRC rajdu.
Maciek Oleksowicz: Piątek w Hiszpanii był dniem pełnym przygód. Prognozy zapowiadały co prawda deszcz, ale chyba nie aż tak obfity. Drogami płynęły strumienie, potworzyły się koleiny, były fragmenty odcinków, w poprzek których przepływała woda. To oberwanie chmury zebrało swoje żniwo. Bardzo wielu zawodników nie ukończyło tego etapu. My także parę razy byliśmy bardzo blisko zakończenia udziału w tym rajdzie. Na trzecim oesie wypadliśmy tuż obok Paddona. Kibice wcześniej nas ostrzegali, żeby zwolnić, ale było tak ślisko, że ledwo się zatrzymaliśmy. Na szczęście nam się udało wydostać z tej pułapki. Na ostatnim przejeździe najdłuższego z dzisiejszych oesów zgasiliśmy silnik, prawie się obróciliśmy, przez co straciliśmy sporo czasu. Odcinki pokrywała rozmoczona maź, glina i właśnie na takich partiach najczęściej wypadały inne załogi, które co prawda nie lądowały zbyt daleko poza drogą, ale nie mogły już się wydostać z błotnych pułapek. Dzień kończymy na trzecim miejscu – to naprawdę dobra pozycja, ale wiemy, że przed nami jeszcze dwa dni ścigania. Na asfalcie, na który wyjedziemy jutro, czujemy się dobrze, mam nadzieję, że będzie sucho i będziemy mogli jechać tak szybko, jak to tylko możliwe. Imponuje liczba kibiców okupujących miejsca przy trasie mimo tej paskudnej pogody. Wszyscy są zmoknięci, ale weseli – czuć pozytywną atmosferę. Na ostatnim dzisiejszym serwisie mechanicy mają do dyspozycji 75 minut. Wydaje się, że to sporo, ale ich zadanie jest dużo bardziej złożone niż zazwyczaj. Muszą przebudować samochód ze specyfikacji szutrowej na asfaltową, a to oznacza wymianę niemal wszystkich elementów poza nadwoziem i silnikiem. Do zmiany są skrzynia biegów, tylny dyferencjał, hamulce, zwrotnice, amortyzatory, wahacze, koła. Podczas treningów przed rajdem zespołowi zajmowało to 53 minuty. Wygląda na to, że mają spory zapas, ale warunki są mniej sprzyjające – auto jest całe w błocie i zapewne będą mieli jeszcze pewne drobiazgi do naprawienia.
Jutro pierwsza z załóg wyjedzie na asfaltowy odcinek La Mussara 1 (20,5 km) o 8:00 czasu lokalnego. W sumie załogi czeka jutro 401,5 km jazdy, w tym 161 km ścigania podzielonych na sześć prób. Start do ostatniej z nich – Riba-roja d'Ebre 2 zaplanowano na 16:17.
(Wojciech Fuk) |
2012-11-12 22:48:00Zwycięstwo Loeba, Eleny i Citroëna na koniec sezonu2012-11-12 22:13:00Kościuszko: Rok pełen emocji2012-11-11 21:01:0076. wygrana Loeba, Guerra i Breen mistrzami2012-11-10 20:25:00Złośliwość rzeczy martwych2012-11-10 20:23:00Kościuszko poza trasą2012-11-10 19:30:00Strajk silnika przed drugą pętlą2012-11-09 22:57:00Katalonia z problemami2012-11-09 22:35:00Trudny dzień, trzecie miejsce2012-11-09 22:17:00Kościuszko: Jazda na 100%2012-11-09 15:22:00Rajd Katalonii z TopRally.pl2012-10-25 11:59:00Zespół Oleksowicza trenuje przed Katalonią2012-07-19 17:48:00Rajdowa fiesta na ulicach Barcelony2012-05-17 22:05:00W Hiszpanii na plaży |
|  | Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021 | |
|
| |