Wilson wierzy w Forda | Szef M – Sportu i zespołu Forda, Malcolm Wilson, przyznał, że jest pewien dobrego występu swojej ekipy po ostatnim sukcesie w Finlandii.
Hirvonen, Latvala i Duval stają przed bardzo trudnym zadaniem: pokonanie Loeba w imprezie, którą zdominował od kilku lat. Pomóc mają w tym dodatkowe dwa dni testów, które dołożono do zaplanowanych wcześniej czterech oraz zmiany w Focusie WRC.
Zobaczcie gdzie byliśmy przed Rajdem Finlandii i zrobiliśmy teraz duży krok. Po Bułgarii mieliśmy sporo informacji, zobaczyliśmy gdzie straciliśmy. Poskładaliśmy dane z tego występu i znaleźliśmy odpowiedni kierunek. - stwierdził M. Wilson, który dodał, że część problemów z Focusami WRC spowodowane było wysokością, na której rozgrywana był ostatnia asfaltowa runda WRC.
Możecie sobie wyobrazić, że nie lubię przegrywać, taki właśnie jestem. Mamy presję, ale nie myślę o tym w ten sposób. Wiem, że musimy powrócić jako zespół. Na pewno jest presja ze strony koncernu, ale nie ma nikogo, kto by lepiej wiedział, że musimy wrócić na dobre tory. Pokarzemy, że jesteśmy silni, jako koncern i mamy wspaniały zespół ludzi.
Wykonaliśmy pewne poprawki, ale jestem pewien, że możemy zrobić kolejne. Będziemy piekielnie mocno pracować, aby zdążyć na Niemcy. Nie będę wchodził szczegóły, ale spojrzeliśmy na wiele aspektów auta. To nie jest jedna, szczególna rzecz. Poprawki związane są z silnikiem i zawieszeniem. - dodał Brytyjczyk.
(Wojciech Fuk) |