Wypowiedzi po GP Australii | Wyścig w Australii miał kilku bohaterów. Obok Buttona, który przejechał większość wyścigu nie denerwowany przez innych kierowców, był Robert Kubica, który wreszcie odmienił pechowe Melbourne. Cichym bohaterem był także trzeci na mecie Massa.
Myślę, że łatwiejsze było dla kierowców wyczuć te warunki. Zespół widział zbliżające się chmury, ale my czuliśmy, co będzie. Była sucha linia, ale w wielu miejscach było mokro. Kiedy wjechałem do pit, myślałem, że to katastrofalna decyzja, na pit lane było mokro, ale później postanowiłem przyspieszyć i było całkiem dobrze. Byłem w stanie dogonić kilka bolidów. To było właściwy wybór. Jestem bardzo zadowolony, że to zrobiliśmy.
Ciężko to wyrazić w słowach, ale to szczególne uczucie. Czuję, że rośnie zaufanie, czuję, że w kolejnym wyścigu jesteśmy w stanie znów to powtórzyć. - powiedział Jenson Button.
Niestety, Australia nie zawsze przynosiła mi szczęście. W poprzednich dwóch sezonach miałem szanse stanąć na podium. Uczciwie mówiąc, nie oczekiwaliśmy finału na pudle, dlatego tym bardziej dla mnie i dla zespołu Renault to szczególny wynik. Mocno staraliśmy się w trakcie zimy i to najlepszy wynik, jaki mogliśmy uzyskać od początku sezonu. Wielkie dzięki dla wszystkich z zespołu.
Musimy być realistami, nie mamy tempa, aby normalnie kończyć na podium. Potrzebujemy pracy i jestem pewien, że wcześniej czy później będziemy mieć odpowiednie tempo. Mechanicy wykonali fantastyczną pracę, dogoniliśmy Felipe w pit stopie, ale Button był szybszy na jednym lub dwóch okrążeniach na swoich oponach, miał już swoją temperaturę i był szybki na prostych. Nie byłem pewien jak zachowają się slicki na pierwszych okrążeniach, więc ciężko było walczyć z Buttonem. Myślałem, że będę musiał zjechać po raz drugi. Gdy miałem duże zużycie opon zapytałem czy mam zjechać i odpowiedzieli mi, że skoro mogę utrzymać pozycję, to mam zostać. Lewis atakował mnie, był bardzo szybki, wtedy zdecydował się na zmianę opon, to doszedł mnie Massa. Miałem nadzieję, że dobrą prędkość utrzymam do końca. – powiedział Kubica kilka chwil po wyścigu.
Miałem fantastyczny początek, bez żadnych problemów, ale widziałem kilka bolidów (Fernando i Webbera), którzy wpadli w poślizg i mieli obrót. Miałem dobry początek, z którego byłem bardzo zadowolony, choć cały wyścig był bardzo trudny, było ślisko i panowały niskie temperatury.
Mój najlepszy wynik to szóste miejsce. W 2007 roku miałem problemy z zakwalifikowaniem się i zaczynałem, jako ostatni. Nie był to najlepszy wyścig dla mnie, pogubiliśmy się trochę z powodu błędów w pit stopach i na torze, więc fanatycznie jest być trzecim.
Wcześniej nie zdobywałem tutaj punktów. Zespół wykonał fantastyczną pracę, jestem szczęśliwy, że ukończyliśmy wyścig na trzecim miejscu w tak trudnym wyścigu. To bardzo ważne w drodze po mistrzowski tytuł - powiedział Felipe Massa
(Wojciech Fuk) |