Testy przed "Barbórką" | Przez ostatnie kilka tygodni Cersanit Rally Team ostro przygotowywał się do końcówki obecnego sezonu, a także do przyszłorocznych startów. Michał i Maciek odbyli dwie dwudniowe sesje treningowe: jedną na trasach szutrowych w okolicach Ełku, drugą na asfaltowych odcinkach w Krakowie. W Grodzie Kraka, przygotowywano ustawienia Peugeota 207 S2000 do zbliżającego się Rajdu Warszawskiej Barbórki.
Maciek Baran: Kilkadziesiąt kilometrów za Ełkiem jeździliśmy na szutrach, przygotowując zawieszenie na warunki zimowe. Było bardzo ślisko, więc można to porównać do śniegu. Nie wiemy jak będzie z zimą w Polsce, zatem korzystamy z każdej okazji na porządne testy - już w styczniu czeka nas Rajd Arctic w Finlandii. W Krakowie, ustawialiśmy „zawias” pod Rajd Warszawskiej Barbórki. Wszyscy mówią, że to takie towarzyskie zawody, a zwykle mamy „wyścig zbrojeń”, bo każdy chce wygrać. My również traktujemy „Barbórkę” poważnie, dlatego przygotowujemy się bardzo solidnie. Testowaliśmy na terenie starej fabryki, gdzie nawierzchnia jest bardzo zróżnicowana. Jeździliśmy po płytach betonowych, śliskich asfaltach, były partie szutrowe – podobnych warunków można spodziewać się w Warszawie: na „Żeraniu”, Cytadeli”, czy „Bemowie”. W tym roku rajd odbywa się dość późno, więc mam nadzieję, że spadnie śnieg, że będzie ślisko, bo pod takie warunki ustawialiśmy Peugeota. Myślę, że to będą bardzo ciekawie zawody. Ci, którzy liczą na swoje 400-konne samochody mogą się przeliczyć i nasze 270 KM również może wystarczyć do wygranej. Tak czy inaczej zapowiada się fajny rajd, na który serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców!
(pkkk) |