Rajdy|Formuła 1|GSMP|Wyścigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2013-06-13 19:37
Wypowiedzi zawodników po Jahodnej
Mówią po III i IV rundzie GSMP na Słowacji w Jahodnej: Rafał Grzywaczyk, Piotr Oleksyk.

Rafał Grzywaczyk zwycięzca Onep-2000

Wielki sukces w swojej wyścigowej karierze zaliczył opolski zawodnik Rafał Grzywaczyk, startując podczas międzynarodowego wyścigu górskiego Moris Cup Jahodna 2013, który rozegrany został w miniony weekend w okolicach Koszyc.

Rafał startujący w klasie Open-2000 Hondą CRX podczas sobotniej rundy zdeklasował konkurencję wygrywając wszystkie podjazdy treningowe jak i wyścigowe. Ostatecznie Grzywaczyk stanął na pierwszym stopniu podium w swojej klasie oraz wygrał klasyfikację ośki.

Niedziela to kolejne pasmo sukcesów. Tym razem Grzywaczyk zajął drugie miejsce w Open-2000, tracąc 270 tysięcznych do zwycięzcy, Słowaka Bohumira Cambalika w Peugeocie 207.

Po czterech rundach Rafał Grzywaczyk zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji klasy Open-2000 oraz czwarte miejsce w grupie Open tuż za Bełtowskim, Szepieńcem i Nagórskim.

Rafał Grzywaczyk: Rewelacyjny weekend, jakiego w górach jeszcze nie przeżyłem. Od początku do końca wszystko układało się idealnie. Pogoda dopisała i mogłem pokazana co stać mnie i moja Hondę. Od treningów byłem piekielnie szybki wygrywając wszystkie podjazdy w sobotę. Jazda była bardzo równa i regularna. Ostatecznie w 3 rundzie GSMP zająłem pierwsze miejsce w Open-2000 i w ośce. Najbardziej cieszy chyba 8 pozycja w generalce, przy tak mocnej konkurencji. Niedziela to drugie miejsce w klasie tuż za Bohumirem Cambalikiem. Przegrałem dosłownie o 0,290 sekundy, ale i tak jestem zadowolony. Po weekendzie objąłem prowadzenie w Open-2000 i teraz trzeba utrzymać to miejsce do końca sezonu. W życiu nie spodziewałem się, że w Jahodnej pójdzie mi tak dobrze. Jest jeszcze sporo do poprawienia na Limanową, gdzie już nie liczę na wygraną. Dziękuję moim sponsorom, za wsparcie startów w sezonie 2013: WIDERA Transport Międzynarodowy osób, KIMBEX Dream Cars oraz CASADA Health & Beauty. Do grona sponsorów dołączył mój rodzinny Powiat Krapkowicki oraz firma PIT STOP. Teraz tydzień wolnego i widzimy się w Limanowej.


Piotr Oleksyk – limit pecha wykorzystany

Po raz kolejny w tym sezonie Piotr Oleksyk nie zaliczy występu podczas wyścigu górskiego Moris Cup Jahodna 2013 do udanych. Tarnowski zawodnik, Mistrz Polski klasy N-2000 sezonu 2012 od pierwszych rund Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski boryka się z problemami technicznymi swojego Renault Clio Sport.

Tak też było i podczas zagranicznej rundy na Słowacji. Walkę w klasie Piotrek musiał odłożyć na kolejne rundy, ponieważ w jego samochodzie po kolei jak po sznurku, psuły się istotne podzespoły. Sobota to awaria skrzyni biegów, następnie alternator i ostatecznie awaria komputera, który wprowadzał samochód w stan awaryjny.

Ostatecznie Piotrek Oleksyk w sobotę nie ukończył zawodów, a w niedzielę był na 5 miejscu w klasie N-2000.

Piotr Oleksyk: Zawody w Jahodnej były dla mnie nieudane. Pasmo nieszczęść ciągnie się za mną od Załuża, gdzie musiałem wymieniać silnik. Tym razem padło łożysko 3 biegu i musiałem pożyczać od Bartka Bąka seryjną skrzynię biegów, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Kolejny podjazd i problemy techniczne. Dzięki mechanikom z Koszyc i uprzejmości Słowackiego kierowcy udało się reanimować na chwilę auto, ale kolejny pech i alternator do wymiany. Romek Baran pożyczył nam swój i mogłem w końcu pojechać. Niestety auto ciągle wchodziło w tryb awaryjny i nie było mowy o szybkiej jeździe. W niedzielę jakoś przejechałem całe zawody i skończyłem na 5 miejscu w N-2000. Szkoda mi soboty, ale taki jest motorsport, nieobliczalny. Mam nadzieję, że limit pecha na ten sezon się już skończył i w Limanowej będę mógł powalczyć.

Dziękuję mojemu mechanikowi Robertowi, który miał podczas tego weekendu tyle pracy, że podczas kolejnych rund należałby mu się urlop. Podziękowania również dla moich sponsorów za wsparcie jakiego mi udzielają. Firmie Czakram Jacek Okoński, który jest oficjalnym przedstawicielem samochodowych instalacji gazowych marki BRC na Polskę, firma Mytnik Auto Części oraz Pixel-Reklamy www.pixel-reklamy.pl, a także agencji reklamowej Elefant. Firma Team Promotion Marketing i PR Sportowy już kolejny sezon zajmuje się moim PR i od lat robią to profesjonalnie. Moim partnerem medialnym jest portal www.wyscigigorskie.pl, który produkuje najlepsze relacje filmowe z zawodów GSMP. Teraz szykujemy się na Limanową i mam nadzieję, że uda się ukończyć ten wyścig na wysokiej pozycji.
Dodaj do:

(robo)

2013-06-13 19:37:00Wypowiedzi zawodników po Jahodnej2013-06-12 15:39:00Radek Ćwięczek: Awaria samochodu i ostra walka!2013-06-12 11:19:00Wypowiedzi zawodników po Jahodnej2013-06-08 21:34:00GSMP w Jahodnej wygrał Nagórski2013-06-07 21:39:00Mówią przed GSMP Jahodna2013-06-06 15:21:00Radek Ćwięczek: Poznać Jahodną!2013-06-06 12:17:00Mówią przed GSMP Jahodna
Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    Więcej informacji 



    Logowanie
    Login:
    Hasło: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl są wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    Więcej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje się w Polityce Prywatności.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies