Rajdy|Formuła 1|GSMP|Wyścigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
RSMP | WRC | RPP | RSME | KJS | Inne | IRC
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2011-10-09 19:08
Opony, czarny przekręt rajdów...
Drugi rozdział blogu Antony'ego Warmbolda traktuje o oponach, które teoretycznie każdy zawodnik dostaje takie same. Takie same? Ech... Poczytajcie sami...


Rozdział 2, Opony: najlepszy przyjaciel, lub największy wróg kierowcy.

Opona to jedna z najważniejszych rzeczy, o które trzeba zadbać. Nie ma znaczenia jak dobry jesteś, albo jak dobry jest twój samochód, jeśli nie masz odpowiedniej opony, to nic z tego nie będzie. Nauczyłem się tego na własnych błędach.

Pierwsza rzecz jaką zrozumiałem było to, że nie ważne jaką opona ma mieszankę czy konstrukcję, musi być świeża, prosto z fabrycznej formy. Najprostszy sposób, by dowiedzieć się, czy taka jest, to spojrzeć na kolor. Tutaj pierwszy szok: musi być czarna! Ale nie byle-jaka czarna. Jeśli jest błyszcząco czarna, to jest do kitu. Jeśli zaczyna przebijać brązowawy kolor, to jest do kitu.

Wystarczy mniej niż rok, by opona zaczęła się rozkładać. A jeśli była magazynowana na świeżym powietrzu i na słońcu, no cóż…

Mam do powiedzenia parę rzeczy na temat brązowawych opon. Kolor sprawia, że wyglądają trochę jak kupa i w sumie niewiele się od niej różnią. Dowiedziałem się tego sam, głównie podczas asfaltowych rund sezonu 2003.
Michelin dostarczał opony, więc pomyślicie pewnie, że wszystko w porządku, nie ma czym się martwić, prawda? Błąd! Okazuje się, że każdy kierowca ma zestaw opon odłożonych w fabryce Michelina, zgodnie z życzeniami zespołu. Podczas rajdu otrzymujesz ten zestaw.
Problem w tym, że nie ma żadnego oznaczenia dla nowych, czy starych opon tego samego typu. Masz listę typów opon, które są przygotowane dla ciebie przed rajdem ale widzisz co dostałeś dopiero, gdy na serwisie zamontują ci je na koła.

Dowiedziałem się więc, że Michelin ma zapas starych, nieużywanych opon, których chcą się w jakiś sposób pozbyć, bo dla zespołów fabrycznych są one za stare. Oferują więc te opony tym, którzy chcą je kupić po bardzo niskich cenach. Idealna okazja dla pozbawionego skrupułów szefa zespołu, który ma klienta-żółtodzioba, zbyt głupiego, by odróżnić stare od nowych, prawda? Prawda!

Zostałem więc porządnie wyrolowany, a swoje pierwsze doświadczenia odcinków WRC zbierałem na starych oponach.

Przesadzam?

Powiem wam tak, spróbujcie dać Loebowi brązowe, miękkie slicki i powiedzcie mu, by pojechał oes Viladrau w deszczu ze średnią ponad 120km/h. Sprawdźcie co wam powie. Nie ma znaczenia jak się gość nazywa. Fakt jest taki, że nie będzie w stanie dogrzać tych opon, pojedzie bez przyczepności, bez pewności siebie, bez zabawy!

Kiedy zrozumiałem, że mnie wyrolowano, naprawiłem ten błąd w 2004 roku. Mieliśmy nasze własne opony z Francji, prosto od importera Michelin. W końcu mieliśmy dobrą jakość, ale szkoda została dokonana. W rajdach pewność to klucz do zwycięstwa. Ja swoją straciłem na niektórych oesach Katalonii czy tam Niemiec, dla mnie to było wszystko to samo.

Odzyskanie części zaufania do opon i poleganie na nich po raz kolejny zajęło mi dwa lata. Udało mi się to podczas Katalonii ’05, gdzie po raz pierwszy od miesięcy mogłem dorównać innym fabrycznym kierowcom na niektórych asfaltowych odcinkach oraz złamać barierę straty 1sekundy/kilometrze, którą przełamać jest bardzo trudno.


Antony Warmbold



Od tłumacza: Jeśli jesteście dociekliwi i sprawdziliście pozycję Antony'ego w Katalonii 2005 to być może uznaliście - "Eee, i tak cienko, dopiero siódmy". Okay. Prawda. Tylko biorąc pod uwagę czasy poszczególnych etapów, sprawa nie wygląda na tak beznadziejną. Sumując czasy z całego drugiego dnia, Antony jest dziesiąty, ale jest jednocześnie drugim najszybszym Fordem, lepszym od fabrycznego wówczas Romana Kresty. Mało tego, cały drugi etap liczący 135 kilometrów, pokonał on zaledwie 9.9s. wolniej od Pettera Solberga oraz Chrisa Atkinsona. Ostatecznie Antony zakończył rajd ze średnią stratą 0.84s./km do Loeba. Średnia strata Matthew Wilsona do Sebastiena Ogier w Alzacji to 1.78s./km. Aha, to jest szósty pełny sezon Wilsona, a ten wynik Warmbold uzyskał w swoim trzecim pełnym sezonie startów. Przemyślcie to sami...
Dodaj do:

(wacek)
Rajdy / Historia /
2014-02-26 21:49:00Zbliża się trzecia edycja Rajdu Polski Historycznego2013-02-04 22:10:00Po 16. Rallye Monte Carlo Historique2012-07-05 23:49:00Samochodem przez Beskidzką 5 2012-01-28 15:11:00Antony Warmbold: Słuszna analiza2011-12-16 23:24:00Antony Warmbold: Jak zostać kierowcą fabrycznym – poradnik dla żółtodziobów2011-12-11 14:38:00Antony Warmbold: Rok w którym zatrzymał się zespół2011-11-14 21:54:00Świat awarii Antony'ego Warmbolda2011-10-26 17:00:00Przez dyfer do serca2011-10-05 20:53:00Antony Warmbold na łamach TopRally.pl
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    Więcej informacji 



    Logowanie
    Login:
    Hasło: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl są wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    Więcej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje się w Polityce Prywatności.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies